Wycieczka do Zakopanego — na szlaku w deszczu
Wyprawa do polskiego Zakopanego przy deszczowej pogodzie — skocznia Wielka Krokiew, słynna ulica Krupówki i kościół Świętej Rodziny.
Następnego dnia obudziliśmy się w hotelu Górski w deszczowy poranek.
Prognoza obiecywała, że deszcz ma padać tylko do południa, więc zupełnie nas to nie zniechęciło do planowanej wycieczki. Naszym celem było słynne Zakopane.
Z naszego hotelu Górski w Białce Tatrzańskiej do Zakopanego jest około 25 kilometrów — samochodem jakieś pół godziny — co czyni je absolutnie idealnym miejscem na jednodniową wycieczkę.
Trochę historii i góralskiej kultury
Zakopane było pierwotnie małą pasterską osadą, ale w XIX wieku przekształciło się w modne uzdrowisko klimatyczne. Miejscowi górale do dziś pielęgnują swoją unikalną kulturę i architekturę. Słynny polski artysta Stanisław Witkiewicz stworzył tu nawet tak zwany „styl zakopiański” — budowle z masywnego drewna z bogatą snycerką, których nie znajdziemy nigdzie indziej na świecie.
Skocznia Wielka Krokiew
Pierwsze kroki skierowaliśmy ku legendarnej skoczni Wielka Krokiew, otwartej w 1925 roku i regularnie goszczącej zawody Pucharu Świata. Ponieważ przyjechaliśmy krótko po Wielkanoc w połowie kwietnia, czekała nas dość chłodna pogoda, a w Zakopanem leżał jeszcze śnieg.
Pomimo zimna i kapryśnej wiosennej aury wzdłuż drogi do skoczni czynnych było mnóstwo straganów. Niektórzy z naszej grupy nie mogli się oprzeć i od razu kupili pierwsze pamiątki. Od skoczni przeszliśmy potem do pobliskiego parku rozrywki, gdzie stoi ogromna rzeźbiona figura mamuta i wielkie koło widokowe.
Od skoczni Wielka Krokiew do parku rozrywki
Słynna ulica Krupówki
Następnie pojechaliśmy do samego serca miasta — na najsłynniejszą polską strefę pieszą, ulicę Krupówki. Żadne z nas nigdy tu wcześniej nie było, więc była to dla nas prawdziwa premiera.
Krupówki to w pełni piesza ulica, długa na około 1,2 km, i nawet w kwietniu było tu naprawdę dużo turystów. Ulica tętni niesamowitą energią. Po obu stronach stoją interesujące sklepy, restauracje w tradycyjnym drewnianym stylu i stragany z przeróżnymi rzeczami.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie — można kupić wszystko, od luksusowej czekolady, przez tradycyjne polskie słodycze i ubrania, aż po znane wędzone sery górskie, których zapach unosi się na każdym rogu. Na dolnym końcu ulicy jest przejście podziemne, którym dochodzi się na targ i do stacji kolejki Gubałówka.
Spacer po słynnej ulicy Krupówki
Kościół Świętej Rodziny
Podczas spaceru po miasteczku natrafiliśmy też na piękny kamienny kościół Świętej Rodziny (Kościół Świętej Rodziny), który pochodzi z końca XIX wieku i zachwyca przepiękną architekturą.
W drodze do zakopiańskiego kościoła
Deszcz nie zepsuł wycieczki
Zakopane po prostu nas oczarowało swoją atmosferą. Pokazało nam, że nawet gdy pada i jest zimno, można przeżyć absolutnie cudowne przedpołudnie pełne odkryć, zakupów i pysznego jedzenia.
Zdjęcia z naszego spaceru zamieszczam powyżej — piszcie, czy byliście kiedyś na zakupach na Krupówkach?
Warto wiedzieć
Co robić w Zakopanem, gdy pada deszcz?
Przespacerować się ulicą Krupówki ze sklepami, straganami i restauracjami w tradycyjnym drewnianym stylu, gdzie nawet w deszczu można przyjemnie zrobić zakupy i dobrze zjeść. Zajrzeć pod skocznię Wielka Krokiew i do kamiennego Kościoła Świętej Rodziny. My w deszczu i chłodzie spędziliśmy absolutnie perfekcyjne przedpołudnie.
Jak daleko jest Zakopane od Białki Tatrzańskiej?
Około 25 km, samochodem mniej więcej pół godziny, więc to idealna wycieczka.
Czym jest ulica Krupówki?
Najbardziej znana strefa zakupowa w Polsce, deptak o długości około 1,2 km. Znajdziecie tu sklepy, drewniane restauracje i stragany z czekoladą, polskimi słodyczami, odzieżą oraz słynnymi wędzonymi oscypkami. Na dolnym końcu przejście podziemne prowadzi na targowisko i do kolejki na Gubałówkę.
Czy w Zakopanem można zobaczyć skocznię narciarską?
Tak, legendarną Wielką Krokiew z 1925 roku, na której rozgrywa się zawody Pucharu Świata. Po drodze są stragany z pamiątkami, a kawałek dalej park rozrywki z ogromną rzeźbioną figurą mamuta i diabelskim młynem.
Jaka jest pogoda w Zakopanem w kwietniu?
My pojechaliśmy w połowie kwietnia, tuż po Wielkanocy. Było dość chłodno, a w mieście wciąż leżał śnieg.
Czy w Zakopanem jest dużo ludzi także poza sezonem?
Na Krupówkach nawet w kwietniu było naprawdę mnóstwo turystów, ulica tętni niesamowitą energią.
Gdzie zaparkować w Zakopanem?
My najpierw zaparkowaliśmy niedaleko skoczni, a potem przejechaliśmy w okolice ulicy Krupówki i zaparkowaliśmy niedaleko niej. Poza sezonem z parkowaniem nie było żadnego problemu.
Ile czasu przeznaczyć na Zakopane?
My byliśmy tam około dwóch godzin, razem z jedzeniem, które niektórzy z nas kupili po drodze na Krupówkach.