Jak dobrowolnie weszliśmy w bagna 😂🚶♀️
Wycieczka do rezerwatu przyrody Bór na Czerwonem koło polskiego Nowego Targu — ścieżka edukacyjna na drewnianych kładkach przez torfowisko, rzadka przyroda i cisza z dala od tłumów.
Po porannym spacerze po Zakopanem rozdzieliliśmy się — niektórzy uczestnicy naszych wakacji pojechali do term. My mieliśmy inny plan: wybraliśmy się na bagna.
Ruszyliśmy do Nowego Targu, gdzie kryje się naprawdę wyjątkowe miejsce — rezerwat przyrody Bór na Czerwonem. Z Zakopanego to zaledwie około 25 kilometrów, czyli krótka trasa. 🚗
Już na początku zaskoczyło nas, że ten obszar chroniony leży tuż obok miejscowego lotniska sportowego. W ramach bonusu po drodze obserwowaliśmy starty i lądowania małych samolotów, co było świetnym urozmaiceniem. ✈️
Zaparkowaliśmy praktycznie przy samym wejściu — i to bezpłatnie. Rezerwat od razu oczarował nas swoim spokojem. Było tu bardzo mało ludzi, powietrze czyste i świeże, a wokół panowała piękna cisza.
Przez całe torfowisko prowadzi uroczy szlak edukacyjny z drewnianymi kładkami. Nie wolno z nich zejść nawet o krok, bo po bokach czają się głębokie mokradła i bagna. Na końcu ścieżki czekała na nas drewniana platforma widokowa z przepięknym widokiem. 🌲
Dlaczego to miejsce jest tak wyjątkowe?
Z tablic informacyjnych dowiedzieliśmy się kilku fascynujących rzeczy:
📍 To jedno z najstarszych obszarów chronionych w Polsce, założone już w 1925 roku, by uratować rzadką przyrodę przed wydobyciem.
💧 Całe to torfowisko powstawało przez około 7 000 lat i działa jak ogromna naturalna gąbka. Torfowce potrafią wchłonąć niesamowite ilości wody i chronią okolicę przed suszą oraz powodziami.
⏳ Torf przybywa w ślimaczym tempie — zaledwie 1 milimetr rocznie. Warstwa tuż pod platformą, na której staliśmy, ma tysiące lat i grubość około 2,5 metra.
🌱 Rosną tu prawdziwe botaniczne skarby, jak mięsożerna rosiczka okrągłolistna czy sosna błotna.
Był to bardzo przyjemny spacer na świeżym powietrzu, który naładował nas energią. Jeśli kiedykolwiek będziecie w pobliżu Nowego Targu, koniecznie tu zajrzyjcie — naprawdę warto. Dołączam kilka zdjęć. 📸
Spacer po drewnianych kładkach torfowiska Bór na Czerwonem
Lubicie spacery po drewnianych kładkach w przyrodzie? Gdzie lubicie jeździć? Napiszcie mi w komentarzach. 😊